środa, 17 czerwca 2015

Podziękowanie dla nauczycieli...

No tak pomyślicie sobie ta kobieta nie ma z czasem co zrobić, to post za postem smaruje.
 No nic z tych rzeczy, jak pamiętacie, moja wena uleciała i długo do maszyny nie siadałam. 
A teraz z końcem roku szkolnego to nie wiem w co mam ręce włożyć, ale ja lubię takie wyzwania burzowe. Rano wstaje myk myk i już jestem na siłowni, potem zakupy, oczywiście miło gdy się spotka znajomą buzię na chodniku i z 5 minut robi się 30 minut, co za tym idzie dawno była by kawa wypita.
 I szkoda że u nas nie preferuje się jak u włochów, małe kawiarenki, 30 minutek dobra kawa z koleżanką i dzień zaczyna się wspaniale. Tego włochom zazdroszczę.... i do domu  migusiem, a w kuchni moje królestwo wszystko na stole obiad na blacie i psina patrząca się na mnie z  pod byka co ta Pani dzisiaj tak tańczy..Znacie mnie na tyle,że ja mam szalone pomysły ale może i Wy skorzystacie;) 
Zakończenie roku jak wiadomo, kwiaty, bombonierki i wielkie prezenty. Nic z tych rzeczy, dziewczynki przez trzy dni filcowały i robiły w formie kwiatka na patyku serducha a w nich  małe elementy dla danego przedmiotu, nutka dla pani z muzyki, rower dla pana z techniki;) no dla katechetki to myszka by się uśmiechnęła. To dobra forma podziękowania od całej klasy życząc słonecznych wakacji.

Dla Pani wychowawczyni będzie przygotowany bukiet kwiatów, jestem ciekawa jak jest u Was,  jaka jest forma podziękowania na bogato czy raczej rozsądek bierze górę;) 

A teraz zmykam kończyć anielicę-prawdziwą damę-już niebawem odsłona;)))

9 komentarzy:

  1. jaki fajny pomysł z tymi "filcykami" :) super są :) kurcze, za moich czasów kwiaty dawało się tylko wychowawcy i to raczej symbolicznie 1 sztukę, a teraz to rozpusta normalnie :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam, mniam.... takie kawiarenki to i dla mnie byłyby suuuuper :) buziaki Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdolne masz Dziewczynki:) Bardzo fajne prezenty przynajmniej nie zwiędną i nie wylądują w koszu:)
    A co do Włochów to bardzo lubiłam ich kawki:) i te "5 minutowe" spotkania:) wróciła bym do tych czasów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za moich casów był jeden kwiatek dla wychowawczyni za świedectwo, Za czasów moich dzieci był kwietek dla wychowczyni i po jednym kwiatku dla innych nauczycieli od całej klasy . Ale takich cudnych własnoręcznie robionych ozdób nie widziałam nigdy. Twoje córki mają zdolności i pomysły po mamie to jest im łatwiej :-) Poza tym sama mama ma wielkie serce to jak by mogło byc inaczej !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ogromne brawa dla Dziewczynek! świetny pomysł i wykonanie, to będzie wspaniała pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są i wyglądają jak...lizaki : ). Czy mnie się wszystko musi kojarzyć z jedzeniem ? ; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Sprytne te podziękowania :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł i efektowne wykonanie! gratuluję , śliczne podziękowania! a u nas indywidualnie , każdy rodzic w miarę swoich możliwości :)

    OdpowiedzUsuń

Jedno słowo pozostawione w komentarzu dzięki Tobie
może zrodzić kolejny wspaniały pomysł jak fajnie spędzić czas;)
Dziękuję!