niedziela, 28 czerwca 2015

Wakacje uważam za otwarte...

Nie wiem jak u Was ale pewnie tak dobrze jak wszędzie. Dzieci uśmiechnięte, radosne i wesołe;) 
WAKACJE! WAKACJE! czas zacząć.
Podsumowanie roku szkolnego jest takie, że moja starsza córka obroniła swoją średnią z poprzednich lat, ale przyznam się że chwilami było ciężko i nie wiem czy to zasługa nauczycieli i nawału materiału ale jest dobrze;)
Michasia-jestem z niej bardzo dumna! brakło 1punktu z czerwoną linią,  nie będę się rozpisywać, dodam tylko że nie warto się starać być w klasie w trójce i pomagać, załatwiać wycieczki i robić różne rzeczy, w żaden sposób nie jest to doceniane.A z doświadczenia napiszę , że dziecko jest bardziej na świeczniku i poprzeczka wyżej stawiana. 
A wychowawczyni-przemilczę temat bo to jej zasługa z brakującym punktem. I nie chodzi o naciąganie ocen, bo za tym nie jestem i interwencje rodzica z prośbą o podwyższenie ocen- nie stosuję tego ale o dobre chęci, o to że dziecko się stara, jest aktywne, pomocne, samodzielne..... 
Wakacje! czas zacząć. 
Mam prośbę-gdyby ktoś chciał wysłać kartkę wakacyjną dla Michasi i Oli to chętnie adres prześle, ale żeby to nie było jednostronne ja w zamian razem z Michasią i Olą odwdzięczę się karteczką ręcznie robioną z małą filcową zawieszką na choinkę  Boże Narodzenie;)

Anielina w mundurku szkolnym;)szuka domu;)
i dyplom wzorowych uczennic;)


w następnym poście przygotowałam dla Was smakołyki!

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Wytworna dama co koszmarnych snów się nie bała.....

Jak to w dzieciństwie bywa są sny kolorowe i radosne a są też złe i czarne. 
Wytworna dama została uszyta, ponieważ pewna mała dziewczynka strasznie boi się ciemności i gdy oczy zamyka boi się, złych i niedobrych snów.  Dama wszystkie koszmary zamienia w kolorowe i bajeczne sny.
Kolor różowy jest ulubionym kolorem dlatego postawiłam na groszki, które zresztą uwielbiam.
 Wzór znalazłam w internecie, jeżeli ktoś ma ochotę na uszycie takiej lali  piszcie na @ prześlę wzór;)
 Nauczyłam się przy okazji pięknie włosy ułożyć i za pomocą igły pasemko, po pasemku przyszyć;) chciałam inną buźkę widocznie już wpisany jest znak rozpoznawczy buźka Anulki....
 kolejna chmurka Michasi...
A teraz zmykam na klasowe kiełbaski z Michasią, pogoda jest pinata zrobiona, postaram się o kilka fotek;) PA!

niedziela, 21 czerwca 2015

Twoje sekrety-pamiętnik

Pogoda nas nie rozpieszcza ostatnio, zdecydowanie wolę słoneczną pogoda wręcz upalną niż deszczowe kałuże, burze i parasol w ręku. 
Dzisiejszy post będzie o nagrodach. Ponieważ w klasie Michasi miały odbyć się kiełbaski klasowe a pogoda psikusa płata, zostały przeniesione  na poniedziałek. 
Wymyśliłyśmy zabawy, konkursy z nagrodami. 
Dziewczynki z klasy Michasi poprosiły o nagrody w postaci notesów obowiązkowo z konikami. 
Kupiłam czyste zeszyty w twardej okładce i sama postanowiłam pobawić się w projektanta i wykombinowałam takie coś;)





Życzę Wam wspaniałego tygodnia!

środa, 17 czerwca 2015

Podziękowanie dla nauczycieli...

No tak pomyślicie sobie ta kobieta nie ma z czasem co zrobić, to post za postem smaruje.
 No nic z tych rzeczy, jak pamiętacie, moja wena uleciała i długo do maszyny nie siadałam. 
A teraz z końcem roku szkolnego to nie wiem w co mam ręce włożyć, ale ja lubię takie wyzwania burzowe. Rano wstaje myk myk i już jestem na siłowni, potem zakupy, oczywiście miło gdy się spotka znajomą buzię na chodniku i z 5 minut robi się 30 minut, co za tym idzie dawno była by kawa wypita.
 I szkoda że u nas nie preferuje się jak u włochów, małe kawiarenki, 30 minutek dobra kawa z koleżanką i dzień zaczyna się wspaniale. Tego włochom zazdroszczę.... i do domu  migusiem, a w kuchni moje królestwo wszystko na stole obiad na blacie i psina patrząca się na mnie z  pod byka co ta Pani dzisiaj tak tańczy..Znacie mnie na tyle,że ja mam szalone pomysły ale może i Wy skorzystacie;) 
Zakończenie roku jak wiadomo, kwiaty, bombonierki i wielkie prezenty. Nic z tych rzeczy, dziewczynki przez trzy dni filcowały i robiły w formie kwiatka na patyku serducha a w nich  małe elementy dla danego przedmiotu, nutka dla pani z muzyki, rower dla pana z techniki;) no dla katechetki to myszka by się uśmiechnęła. To dobra forma podziękowania od całej klasy życząc słonecznych wakacji.

Dla Pani wychowawczyni będzie przygotowany bukiet kwiatów, jestem ciekawa jak jest u Was,  jaka jest forma podziękowania na bogato czy raczej rozsądek bierze górę;) 

A teraz zmykam kończyć anielicę-prawdziwą damę-już niebawem odsłona;)))

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Gdy slucham Włodzia.....

Powinno być tematem dnia jest  muzyka. Ona pozwala mi na unosić się ponad wszystko, rozwijam skrzydła, otwieram bramy moich pomysłów. Muzyka jest moim relaksem, moją chusteczką, jest moją pasją....... Gdy słucham Włodzia a powinnam napisać Zbigniew Wodecki to świat  wydaje się prosty, kolorowy i taki oczywisty, bez górek, dołków i problemów.
I gdy dziewczyny moje słyszą Słoneczko Ty opamiętaj się............... to już wiedzą, że mama wpadła w trans pisania nowego posta na blogu, wiedzą, że jest wena i powera do działania.... Gdy mąż wchodzi jest hasło:
 Tato nie teraz!mama jest zajęta....

I tak dzisiaj do Was właśnie piszę, słuchając muzyki Włodzia, Jantar, Pod Budą i tak mogę wymieniać tych wykonawców. One mają to coś;)

Bardzo Wam dziękuję, za przeczytanie postu dotyczącego mnie;) nawet nie wiecie jak się wzruszyłam. Myślę, że każda z nas ma pasję, wkłada w to serce i swój czas.
A teraz podzielę się z Wami dobrymi wiadomościami: po pierwsze jestem dumna z moich córek, świadectwa będą ładne, zrobiły niesamowity krok do przodu ze swoim talentem rozwijają dział plastyczny. Dziewczynki przygotowują prezenty z filcu dla nauczycieli na zakończenie roku szkolnego od klas.. Moja młodsza córka Michasia złożyła przyrzeczenie harcerskie w piątek, czyli z pokolenia na pokolenie krąg harcerzy się powiększa;) i na zakończenie w ramach dobrego serca uszyłam do nowo wyremontowanej harcówki rolety do okien;)
Materiał zamówiłam na all, nie jest to czysta bawełna, ale dobrze się szyje, można za pomocą wyciągniętej nitki wyrównać materiał i da się pod wpływem zapalniczki przypalić by się materiał nie  strzępił.Gdyby ktoś potrzebował namiary na sklep proszę piszcie;)  i dwie roletki takie cudaśne ptaki do szatni....


Kuchnia-pamiętacie tutek o magnesach na końcówkach pasów, dzięki temu  można podwinąć roletę i zapiąć;)
biuro-sowy w wykonaniu dziewczynek

i szatnia...

a to dla Was!

piątek, 12 czerwca 2015

Mama z pasją-czyli Ja

Witajcie, dzisiaj króciutko.
 Na blogu Darii-Zaraz wracam  ukazała się post;) dotyczący mamy z pasją a gościem jestem Ja;)
 jeżeli jesteście ciekawe jaka jestem, co mi w głowie siedzi 
 Mama z pasją-Anna Piotrowska zapraszam Was serdecznie do lektury;) i szybko przedstawiam Wam dwie nowe zwykłe poszewki ze Scoobisiem i Fredem, to było zamówienie dla dzieci, które
 podczas ogniska rodzinnego przełamały swój strach;)a tym samym moja wena do maszyny powraca;)))))

Buziole dla Was!

wtorek, 2 czerwca 2015

Domowe spa w wydaniu dzieci...

Uwielbiam popołudnie , gdy mąż wstaje po nocce i mogę z nim wypić kawę. Zawsze robię dla siebie  z tygielka a dla niego rozpuszczalną oczywiście z domową krową.Siadam na dywanie i opowiadam jak minął dzień, co u dziewczynek słychać. O plotkach raczej nie rozmawiamy, bo to babskie sprawy.
Na podłodze jest moja filiżanka kawy , gdy nagle telefon, nieoczekiwanie zadzwoniła mama i pobiegłam do kuchni odebrać telefon, rozmowa raczej krotka za to bardzo treściwa. Słysze Sara, na miejsce!, myślę co ta nasza psina znowu nawywijała. 
Ona uznała, że skoro Pani kawy nie wypiła to szkoda by się zmarnowała. Wychlipała kawę, poszła na miejsce a na jej pysku malowniczy uśmiech zbója. Dobrą kawę robi moja Pani;)
 To takie momenty dla mnie szczęścia.  Uwielbiam też czas gdy nikt z nas nie ma napiętego grafika z pracą, szkołą czy zajęciami. Wtedy wszystko na luzie w domu kręci się jak koło Młyńskie, powoli, bez pośpiechu,  wszystko będzie na czas.
Nie wiem jak jest u was ale moje dziewczyny uwielbiają robić  domowe spa.
Jest hasło: mamo dzisiaj Ola robi masaż  potem Michaśka maseczka i cała twarz a potem co, jak praca to i płaca;)zawsze mam w zapasie coś dla nich z malych niespodzianek.
 Tak więc ja królowa matka leżę i mam piling z kawy i masaż, potem maseczka z ogórka lub papka bananowa, krem i relaks. Powiem  wam że to bardzo przyjemne jest, potrafię się zrelaksować, nabrać sił, napełnić akumulatory energią na kolejny tydzień;) 
Dzieci mają taka moc w swoich rękach, że żadna kosmetyczka nie da tego co one. Jeżeli Wasze dzieci lubią się bawić kosmetykami, lubią malować tatuaże naszymi kosmetykami, lubią czesać włosy, masować plecy to trzeba im na to pozwolić;)
Życzę Wam wspaniałego dnia słonecznego i pełnego energii!

A to ja!