czwartek, 2 kwietnia 2015

Bawełna łączona z koronką;) i dalsza część niespodzianek...

Lubię wstać rano gdy słoneczko świeci, patrzeć na śpiące dzieci, mąż z pracy przychodzi i czuć już zapach wiosny. 
Nie przerażają mnie śniegi, deszcze, wiatr bo to naturalne jest od lat;) Kwiecień plecień poprzeplata trochę zimy trochę lata. 
Czas wolny bo szkoły już nie ma, wczoraj z dziewczynkami tworzyłyśmy rzeczy na konkurs ekologiczny, to dział gdzie same, mogą się wykazać, ja tylko pomagam. Już niedługo będzie prezentacja;)
Tymczasem paczuszka do Moniki doszła więc mogę zaprezentować zestaw który dla niej uszyłam. Moja mama szydełkuje więc zrobiła wstawki filet róża a ja połączyłam je z bawełną, krata  nie jest 100% bawełna ale zestawienie kolorystyczne jest  według mnie eleganckie a szycie nie sprawiało większych problemów.
 Okienko na fileta zrobiłam pierwszy raz i wyszło w miarę dobrze;) do tego jeszcze zestaw puszek na przydasie;)


 a to jeszcze niespodzianki które zawitały od Reni i od Basi dziewczyny tworzą karteczki i inne wspaniałe cuda, lubię do nich zaglądać, zawsze coś ciekawego można zobaczyć a one odwdzięczają się zawsze ciepłem i dobrym słowem -dla Was dziewczyny buziaki!!!!!!!

3 komentarze:

  1. Świetne prezenty przygotowałaś, a te puszki jakie fajne, super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu,to niesamowite,że mogę ten zestaw podziwiać w wirtualu i jednocześnie w realu : ))). Jakby tego było mało to jeszcze przy okazji dowiedziałam się co to jest filet i że jest taki piękny : ). Naprawdę robiłaś to okienko pierwszy raz ? Wygląda jakbyś szyła takie od lat : ).Dziękuję jeszcze raz ogromnie : ).

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite prezenty poczyniłaś :) A te fiolety są bajeczne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Jedno słowo pozostawione w komentarzu dzięki Tobie
może zrodzić kolejny wspaniały pomysł jak fajnie spędzić czas;)
Dziękuję!