czwartek, 5 marca 2015

Trio na płotku-szycie, prucie i udoskonalanie...

Witajcie jak przystoi na samouka, nie wszystko od razu jest piękne, proste wręcz idealne. Uczę się szyć cały czas i gdy coś próbuje pierwszy raz zawsze na to mówię prototypy. 
Dzisiaj postanowiłam uszyć  serwetkę taką unikatową, troszkę inną, ponieważ jest to aplikacja bardzo mała, składająca się z kilkudziesięciu elementów. 
Troszkę wprawy do obszycia aplikacji trzeba mieć, ale kto nie próbuje ten nic nie ma. Pierwsza serwetka  i oczywiście prototyp, bo są nierówności i zygzak nie taki jak trzeba i ogólnie według mnie mało starannie wykonane, być może trzeba było wypić dobrą kawkę by wena przyszła i przyszła a jakże druga już poszła lepiej , błędy poprawione, naniesione kolory i już mi się podoba. 
Ponieważ moja mama i rodzina kocha moje twory więc zawsze jest pytanie czy jest coś dla nas?
i tym razem jest pierwsza próbna dla mojej mamy a druga pewnie znajdzie sobie nowy dom, bo kto nie chciałby mieć na stole Wielkanocnym Trio na płotku;)

wersja ulepszona;)

 a to mój prototyp;) ale i takie twory się podobno podobają;)


28 komentarzy:

  1. Nie jest źle a nawet jest świetnie.Obrazeczek świąteczny - tak mi się skojarzyło :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję Alicja, masz rację to taki obrazek świąteczny;) uwielbiam żywe kolory;) pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Trio na płotku jest śliczne. Bardzo ładna serwetka i na święta w sam raz. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie Wielkanoc zawsze kojarzy mi się z kolorami żywymi i na święta będzie na stole wesolutko;;) wzajemnie przesyłam pozdrowienia!

      Usuń
  3. podobają mi się obie wersje :) bardzo fajne serwetki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mojej mamie wersja bardziej powykrzywiana się podoba;) dobrego dnia!

      Usuń
  4. Chyba każdy chciałby mieć takie Trio na plotku. Pięknie Anulko . Praktyka czyni mistrza . Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Marysiu praktyka czyni mistrza ważne żeby się nie zrażać, tylko doskonalić;) i dla Ciebie wspaniałego weekendu!

      Usuń
  5. ja tam nie mam uwag do prototypu, wg mnie jest Ok . Jak na nauke to jest idealne. A wbraw pozorom naszywanie aplikacji nie jest wcale łatwe.
    Ciekawi mnie czy te wykroje to sa Twojego autorstwa, czy też miałaś gotowe?
    A świateczne erwetki mają klimat i bardzo mi sie podobają.
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Aniu aplikacje są ciężkie do wszywania, i też trzeba przygotować to wcześniej. Posiadam gazety gdzie łączę różne elementy, kieruje się podstawowymi wykrojami a detale i wybór materiału to już moja kompozycja;)

      Usuń
  6. Moim zdaniem jest super :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję Sylwia;)buziaki dla Was!

      Usuń
  7. Super, fajny pomysł. Rzeczywiście potrzeba trochę umiejętności przy takich zawijaskach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Kasiu ale zawsze jestem zdania że poprzeczka musi iść wyżej;)

      Usuń
  8. śliczna serwetka! i takie żywe, wesołe kolorki! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu podobno kolory jakimi się posługują odzwierciedlają nasze Ja, więc ja taka żywa i wiosenna jestem;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. dziękuję Agnieszko;)dobrego dnia dla Ciebie życzę!

      Usuń
  10. A co Ty chcesz od prototypu, obie wersje są super. Świetne kurki i na pewno śpiewają "wiosna, cieplejszy wieje wiatr..."
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śpiewać to one potrafią;) a prototypy ja je lubię i moja rodzinka bo zawsze jest czy coś dla nich mam;) co kolejna aplikacja lepiej wychodzi;)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Kinia cukierkowe;) buziaki dla Arusia!

      Usuń
  12. bardzo wesole

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiem Ci tak : koronkowa robota : ). Poprzyszywać na maszynie zygzakiem takie mikroskopijne elementy to niemałe wyzwanie : ). Pieją kury pieją ni ma ją koguta ; ). Planujesz popełnić jakiegoś kogucika do kompletu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika dziękuję, masz rację to wyzwanie z tym zyg zakiem a co do koguta to planuję a co z tego wyjdzie zobaczymy na razie zające na zielonej łące wprosiły się ;) dobrego dnia!

      Usuń

Jedno słowo pozostawione w komentarzu dzięki Tobie
może zrodzić kolejny wspaniały pomysł jak fajnie spędzić czas;)
Dziękuję!